Shadowrun …

Edytujesz

Artykuł "Riger" - autor: LOD

1
  • Edycja może zostać wycofana. Porównaj ukazane poniżej różnice między wersjami, a następnie zapisz zmiany.
przejdź do aktualnej wersji Twój tekst
Linia 29: Linia 29:
 
Cóż. Powiem delikatnie, że nie lubię takich osób. To tak jak ze sportowcem który nie zna swojego ciała. Może biegać ale nigdy nie będzie mistrzem. Nie wie czego może dokonać i jak daleko sięgnąć. Poza tym to rigger a nie mechanicy potem sterują w czasie akcji a ja lubię odpowiadać za samego siebie. Koleś w warsztacie mógł mieć zły dzień albo za dużo wypił. Założą gorszą część, która pęknie przy wyższej temperaturze bo mu się specyfikacje pomylą. Nie lubię oddawać życia w cudze ręce ale jak ktoś woli to proszę bardzo ale prawda jest taka, że znaczna większość pierwszoligowców sama zajmuje się swoimi zabawkami. <br><br>
 
Cóż. Powiem delikatnie, że nie lubię takich osób. To tak jak ze sportowcem który nie zna swojego ciała. Może biegać ale nigdy nie będzie mistrzem. Nie wie czego może dokonać i jak daleko sięgnąć. Poza tym to rigger a nie mechanicy potem sterują w czasie akcji a ja lubię odpowiadać za samego siebie. Koleś w warsztacie mógł mieć zły dzień albo za dużo wypił. Założą gorszą część, która pęknie przy wyższej temperaturze bo mu się specyfikacje pomylą. Nie lubię oddawać życia w cudze ręce ale jak ktoś woli to proszę bardzo ale prawda jest taka, że znaczna większość pierwszoligowców sama zajmuje się swoimi zabawkami. <br><br>
 
Właśnie a propos polegania na mechanikach. Jeden taki rigger albo to była ona? To był elf albo elfka. Wyglądało to tak że nie mogłem odróżnić. Ale nie ważne. Przed runem odebrał ten rigger samochód z warsztatu. Warsztat był normalny nie żadna dziupla. Wiec po runie ekipa władowała się do tego samochodu i dają długą ale ulica była zapchana krokiem. Ekipa korporacyjna siedzi im na plecach. Wiec co? Ruszyli po chodniku. Nagle zonk! Samochód staje! Nie chce ruszyć. Co się okazało? Że w warsztacie załączyli mu standardową blokadę i że nie ruszy jeśli wykrywa coś żywego przed sobą. Zanim cokolwiek można było zrobić wszyscy dostali czapę w unieruchomionym wozie…
 
Właśnie a propos polegania na mechanikach. Jeden taki rigger albo to była ona? To był elf albo elfka. Wyglądało to tak że nie mogłem odróżnić. Ale nie ważne. Przed runem odebrał ten rigger samochód z warsztatu. Warsztat był normalny nie żadna dziupla. Wiec po runie ekipa władowała się do tego samochodu i dają długą ale ulica była zapchana krokiem. Ekipa korporacyjna siedzi im na plecach. Wiec co? Ruszyli po chodniku. Nagle zonk! Samochód staje! Nie chce ruszyć. Co się okazało? Że w warsztacie załączyli mu standardową blokadę i że nie ruszy jeśli wykrywa coś żywego przed sobą. Zanim cokolwiek można było zrobić wszyscy dostali czapę w unieruchomionym wozie…
+
[[category:Artykuły]]
[[category:rigger]]
 
  Wczytuję edytor...