FANDOM


Mafia po raz pierwszy pojawiła się w Seattle w latach 50-tych XX wieku, niemal z dnia na dzień przejmując kontrolę nad dokami. Od tego momentu nie trzeba było zbyt dużo czasu, by Mafia pobierała procentu z niemal wszystkiego co działo się w Seattle. Mafia szybko wkroczyła na rybek narkotyków, zajęła się ich importem i dystrybucją poprzez podległą sobie sieć.

Mafia z Seattle nigdzie nie rozrastała się tak szybko, jak jej odpowiedniki na Wschodnim Wybrzeżu, którzy, wraz z końcem stulecia, zyskiwali kontrolę nad wszystkimi lokalnymi władzami. Korupcja i dziwne powiązania zawsze istniały na Północnozachodnim Pacyfiku, ale nigdy do tego stopnia. Mafia miała problemy z tym, by by zdobyć wpływy we władzach w tej części kraju.

Inną główną przeszkodą stojącą na drodze mafii w tym rejonie była mniejszość azjatycka. Poświęcenie Azjatów rodzinie i społeczności było na tyle silne, że mafia nie zdołała zdobyć od nich wsparcia; Azjaci obawiali się, że współpraca z Mafią przyniesie wstyd ich rodzinom.
Pod koniec wieku, reprezentacja Azjatów w lokalnych władzach była na tyle duża, że stałą się główną przeszkodą w planach Mafii.

Pojawienie się Yakuzy w regionie podczas pierwszej dekady XXI wieku oznaczało, że mafia po raz pierwszy miała konkurencję.
Ich reakcja było błyskawiczna - wysłano Briana O'Malleya, brutalnego szefa mafii z Chicago.

O'Malley był wyznawcą starych metod Mafii. Rozkazał zabić przywódców Yakuzy, wierząc, że ten ruch będzie zabójczy dla tworzącego się syndykatu. Yakuza, oczywiście, w odpowiedzi wysłała własnych zabójców.
Skorumpowani rajcy miejscy stali się ważnymi celami dla obydwu grup, ponieważ każdy gang chciał odciąć przeciwnika od swojej bazy politycznej.

Rozejm w 2030 nastąpił po tym, gdy przywódcy obu stron zostali zabici. Brian O'Malley został zastrzelony we własnym domu. Oyabun Yakuzy i jego porucznicy zostali zamordowani następnego dnia, kiedy wypełniony plastikiem van przebił się przez płot wokół rezydencji oyabuna i eksplodował.

James O'Malley, starszy brat Briana, był wtedy szefem mafii w Milwaukee, i spore szanse na zyskanie kontroli nad mafią w Chicago. Po śmierci brata, ambicje Jamesa zastąpiła żądza zemsty. Jego obsesja na punkcie zniszenia osób odpowiedzialnych była tak wielka, że przestał interesować się interesami i Donowie Nowego Jorku pozbawili Jamesa władzy, i pod groźbą śmierci zmusili go do przejścia w stan spoczynku.

Odłam mafii z Chicago, który zawsze kontrolował Seattle, nie zrobił nic, by odbudować mafię w metropolii po wojnie gangów. Zadowolili się tym, co im pozostało i jak wszyscy wokół skupili się na walcę z konsekwencjami Przebudzenia.

Przydzielenie niesławnego Hanzo Shotozumi-ego na przywódcę Yakuzy w Seattle w 2044 przywróciło zainteresowanie mafii metropolią. Shotozumi szybko wykonał kilka ruchów, które pokazały mafii, że grozi im kompletna utrata władzy w mieście. By utrzymać pozycję, w 2045 przekonali James O'Malley by przyjął nowy tytuł - Dona Metroplexu Seattle. Wiedzieli, że O'Malley szybciej umrze, niż pozwoli Yakuzie przejąć kontrolę nad Seattle.

Od tego czasu, w mafię w Seattle wstąpił nowy duch, i syndykat zaczął wkraczać w drogę Yakuzy. Stopniowo wzmacniając swoją siłę w centrach biznesowych i na niższym szczeblu władz lokalnych. Don James O'Malley rozpoczął nową akcję, rekrutując nowych żołnierzy mafii spośród zdesperowanych mieszkańców Barrens.

Nowy Don wykonał silne ataki na Yakuzę. Uderzenia przeciwko interesom przeciwnika i liczba zabójstw znacznie wzrosła od czasu gdy powrócił do Seattle. Nowy Don O'Malley najwyraźniej był zadowolony z tego, że w nadchodzących latach mafia Seattle będzie na kursie kolizyjnym zarówno z Yakuzą, jak i z lokalnymi władzami. To jeszcze nie koniec wojny.

Wszystkie elementy (24)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.