FANDOM


05.01.2005.

Klimaty w Shadowrunie

Wymieniając zalety Shadowruna bardzo często pada stwierdzenie że jest to system (a właściwie świat) uniwersalny. Niektórzy nawet twierdzą, że to wada Czy tak jest naprawdę? I co to właściwie znaczy? Poniżej krótko o różnorodności jaką oferuje każdemu MG świat Shadowruna.

Co mam na myśli mówiąc uniwersalny? Nie chodzi mi o mechanikę - ta jest częściej wymieniana jako minus, chociaż moim zdaniem jest wystarczająco elastyczna i spójna. Mam na myśli to, że MG planując kolejna przygodę nie musi ograniczyć się do estetyki jednego gatunku - może czerpać praktycznie z każdej odmiany fantastyki.
Chcesz rzucić graczy w epickie fantasy wypełnione magią i potężnymi istotami? Znajdziesz całe państwa rządzone przez elfy, druidów i krwawych magów azteckich czekają na Twoją drużynę. Smoki, duchy przyrody, stworzenia paranormalne dysponujące magią tak podstawową jak ognista kula, poprzez subtelniejsze moce wpływające na psychikę, aż po metaplanarne bestie potrafiące porwać cię i przenieść na sferę egzystencji, z której powrót będzie bardzo pożądany aczkolwiek mało realny. Nie wspominam nawet o różnych rasach, wielu rodzajach i przejawach magii (tu Shadowrun przewyższa niejeden świat i system stricte fantasy).

Guru nowych technologii? Wszczepy, wirtualna rzeczywistość, symstym, nanotechnologie, sztuczna inteligencja - wszystko to jest w laboratoriach megakorporacji i rządów rozsianych po wiekszych miastach i supernowoczesnych centrach badawczych odciętych od świata, gdzieś na pustkowiu. Zabawy z bronią laserową, podłączaniem umysłu do maszyny, dylematy moralne dotyczące kreowania sztucznych form życia - androidy, sieciowe konstrukty - oczywiście że tak! Jeśli wolisz upodlenie rodem z Gibsonowskich wizji i Cyberpunk 2020 - czekają na ciebie dzielnice nędzy megalopolii, gangi, handel organami, przestepczość zorganizowana i nadzorcze systemy społeczne rodem z Orwella.

Fan horroru? Nie widze problemu - to akurat jest do zrobienia w niemal każdym systemie, fantasy czy hi-tech. Jedną z przewag stosowania chwytów z tego gatunku w systemach nie będących w ogólnej świadomości grami typu hrpg (horror rpg) jest zaskoczenie graczy. Idąc na sesję kulta czy cthulhu możemy spodziewać się, że MG będzie usiłował nas straszyć. Jeśli trafi na dobrych graczy to nawet czasem się to udaje :). W Shadowrunie (czy innym nie-hrpg) mamy moim zdaniem łatwiej - gracze myślą o strzelaninie lub rajdzie w Matrycy - a tu niespodzianka - przeciwnikiem okazuje się własny strach, potęgowany przez nie wiadomo dlaczego zawodzącą cybertechnologię, odosobnienie, istoty i siły nadnaturalne. Niby każdy wie, że w szóstym świecie wszystko to gdzieś się czai, ale zazwyczaj spotkanie z klanem wampirów lub ghouli czy wilkołaków zostaje na długo w pamięci graczy. Bardziej wymyślne klimaty - technothrillery czy japońskie (popularne ostatnio dzięki filmom) straszydła też są na miejscu.

Może coś mniej popularnego? Mad-Max? Jasne że tak - gangi motocyklowe i klany nomadów na pustkowiach Ameryki są tam gdzie być powinny. Piraci z Karaibów? Dosłownie - jest nawet dodatek traktujący o Karaibskiej Lidze w której spotkamy nowoczesnych korsarzy i całe miasta rządzone twardą piracka regułą. Kuba Rozpruwacz i podobne wiktoriańskie elementy - mamy przecież Londyn z własnym sourcebookiem. Bałkański kocioł i Stary Kontynent - odwiedziny w znajomych miejscach umożliwi nam Shadows of Europe - najnowszy dodatek od FanPro. Anarchiści i ich utopijny system mamy tuż za miedzą - w Berlinie.

Wymieniać można naprawdę długo - FASA i FanPro stworzyły do Waszej dyspozycji świetny świat i nie wahają się robić z nim wszystko to czego spodziewa się miłośnik mieszania konwencji lub trzymania się jej w sposób ścisły. Dlatego znajdziemy tu miejsca niemal bez techniki, bez magii, a także takie w których spotkamy to wszystko i jeszcze więcej. Cały nasz dzisiejszy świat, z jego różnorodnością i specyficznymi dla regionów i kultur elementami czeka na ciebie! Nie zastanawiaj się czy to uniwerum jest dla Ciebie i Twoich graczy - po prostu w nie wkrocz!

Krzysiek 'palik' Palikowski

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.